Warsztaty florystyczne na Sycylii – dlaczego warto?

Czy wiecie, że co roku organizujemy warsztaty florystyczne pt. “Podróże kształcą florystycznie”? Właśnie odbyła się kolejna edycja! Tym razem szkoliliśmy się na Sycylii, między innymi pod okiem wybitnego florysty Tomasza Maxa Kuczyńskiego.

Klimatyczne fotografie zawdzięczamy jak zawsze Bernardowi Łętowskiemu. Na jego stronie możecie obejrzeć więcej pięknych kadrów z Sycylii (i nie tylko!).

O poprzednich edycjach poczytacie

tu ==> Tu piękno spotkało się z pięknem

i tu ==> Atmosferę tworzą ludzie.

“Podróże kształcą florystycznie”, Sycylia, 2018

Było kreatywnie, inspirująco i bardzo twórczo! Staramy się, aby czas spędzony na warsztatach, jak i poza nimi, był dla każdego świetną nauką i jednocześnie zabawą. Ćwiczenie warsztatu był to główny cel wyjazdu, jednak nie tylko temu się w pełni poświęciliśmy! Wolne chwile wykorzystaliśmy na odkrywanie piękna okolicy, nowych włoskich smaków i integrację.

Nawiązaliśmy także wspaniałe, nowe znajomości, które (mamy nadzieję) przetrwają długi czas! To już kolejne organizowane przez nas warsztaty florystyczne, które tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że warto takie organizować w kolejnych latach. Gdzie pojedziemy następnym razem? To się okaże! Piszcie w komentarzach, jakie macie pomysły na kolejny kierunek warsztatów “Podróże kształcą florystycznie”!

Warsztaty florystyczne – dlaczego warto wziąć udział?

„Jeśli dążycie do perfekcji, odnosicie większe sukcesy. Gdy jej oczekujecie, wystawiacie się na porażkę.” – Dale Furtwengler. Ten mądry cytat krótko i trafnie podsumowuje tytułowe pytanie.

Takie warsztaty to nie tylko możliwość poznania najnowszych trendów we florystyce oraz zasad pielęgnacji kwiatów i roślin. To także niepowtarzalna okazja do pracy pod okiem mistrza, dodatkowo w otoczeniu zapierających dech krajobrazów.

Na warsztatach florystycznych zdobyliśmy nie tylko wiedzę praktyczną, ale także teoretyczną. To najprostszy sposób na udoskonalenie nie tylko swojej techniki, ale także zasad prowadzenia kwiaciarni. Czasem warto oderwać się od codzienności i spojrzeć na swój biznes z dystansu – dosłownie i w przenośni. Taki wyjazd to możliwość spojrzenia na wszystko z boku, obudzenia w sobie kolejnych pokładów kreatywności i zainspirowania… siebie i innych! Po ciężkim dla florystów sezonie ślubnym to była możliwość odetchnięcia w pięknym miejscu i okolicznościach.

To był moment, aby oddać się całkowicie swojej życiowej pasji! Był czas na doskonalenie warsztatu, ale nie tylko! Znalazł się także moment na odkrywanie piękna miejsca, w którym się znaleźliśmy. Tym razem była to boska Sycylia… Było ciepło, kolorowo i inspirująco!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.